Mama z tatą już od dziecka powtarzali mi, żebym w przyszłości została tłumaczem. Kazali oraz nakłaniali żebym uczyła się języków obcych, a ja jak na złość zdecydowanie bardziej wolałam matematykę i liczby. Na dzień dzisiejszy jestem specjalistką do spraw rachunkowości, a mogłam zostać profesjonalnym tłumaczem języków obcych. Po wielu latach okazało się, że biuro tłumaczeń Warszawa było by o znacznie lepszym wyjściem. Bardzo pilnie potrzebowałam kogoś, kto mi przetłumaczy 1 ważny dokument. Pech, wszyscy tłumacze posiadali wypełniony swój grafik. Na rozmaite tłumaczenia trzeba było czekać długo. Nie miałam innego wyjścia, jak siąść ze słowniczkiem i malutkimi krokami spróbować w jakiś sposób poradzić sobie z tym wszystkim. Łatwe to nie było. Translator w globalnej sieci a także słowniczek miały różne wersje tłumaczeń. Trzeba było jeszcze odpowiednio złapać cały kontekst. Tam także są różnorakie zwroty, które zupełnie inaczej sa tłumaczone. Obecnie mam pojęcie o tym, że mogłam wybrać sobie odrobinę inną ścieżkę, jeżeli już chodzi o zawód. W chwili obecnej jest już trochę za późno. Jestem szanowaną księgową, jaką wiele osób chwali i poleca sobie nawzajem. Może w przyszłości moje dziecko będzie miało zupełnie inną przyszłość niż ja. Aktualnie jestem skupiona na swej zawodowej karierze oraz na tym, abym miała wykute coraz to nowsze kodeksy, jakie są mi niezbędne do codziennych działań a także realizowania własnych zadań. Bez tego ani rusz.

Autor:  Biuro tłumaczeń Warszawa